CECHY OKRESU DOJRZEWANIA:
UWALNIANIE SIĘ SPOD RODZICIELSKIEJ OPIEKI – osiąganie pewnej samodzielności, budowanie tożsamości, wreszcie odróżnienie się od świata dorosłych.
POCZUCIE „BYCIA INNYM”– wybór stroju, muzyki, przyjmowanie postaw i zachowań, odbiegających od ogólnie przyjętych norm. Poszukiwanie nowych sposobów demonstrowania własnego „ja”, może łatwo stać się destrukcyjne, jeżeli nie zostaną wyznaczone konkretne granice (muszą je nakreślić głównie rodzice).


Wzrost znaczenia grupy rówieśniczej – bezkrytyczne podporządkowanie się. Stąd dorastający ubierają się i czeszą podobnie, słuchają tej samej muzyki, mówią specyficznym, młodzieżowym językiem, mają zbliżone rozrywki, a nawet sposób zachowania. Jednakże wzajemne naśladowanie się nastolatków dotyczy w większym stopniu cech zewnętrznych niż wewnętrznych. Pod względem uznawanych wartości, środowisko dorastającej młodzieży jest bardzo zróżnicowane i wbrew pozorom pozostaje nadal pod silnym wpływem rodziców.
„Negatywizm” (przekora)– upór, nieposłuszeństwo, czy nawet arogancja. Zdrowo rozwijający się nastolatek może od czasu do czasu przejawiać nieposłuszeństwo, jako wyraz własnych, samodzielnych dążeń. Przekora jest często sposobem sprawdzania rodziców, ich cierpliwości, wytrzymałości, a właściwie miłości. Istotną więc sprawą jest właściwe i konsekwentne postępowanie wychowawcze rodziców.
Powolność działań„- „zaraz”, „za chwilę”, „później”. Jest to sposób zwracania na siebie uwagi, dążenie do uzyskania przewagi nad rodzicami. Sposób skuteczny, ze względu na wywoływanie silnej i gwałtownej reakcji dorosłych opiekunów.
Chwiejność emocjonalna”– łatwe przechodzenie od radości do smutku, od entuzjazmu do zniechęcenia, od szczęścia do rozpaczy. Raz poszukują towarzystwa, innym razem pragną samotności. Są przesadnie pewni siebie, innym znów razem nie wierzą we własne siły. Zadajmy więc sobie trochę trudu, aby tę młodzież zrozumieć i zaakceptować taką, jaką stworzyła ją natura.
Pierwsze związki z osobami płci przeciwnej – mogą być bardzo intensywne i wywoływać ogromne emocje. Mogą powodować problemy emocjonalne, ucieczki z domu czy nawet próby samobójcze. Dlatego niezmiernie istotne jest, aby dziecko dorastało w atmosferze bezpieczeństwa i wzajemnego zaufania, aby miało świadomość, że jest kochane.
Mogą pojawić się zachowania patologiczne tj. palenie papierosów, picie alkoholu i zażywanie narkotyków. Przyczyną przede wszystkim jest wpływ kolegów: przez namowę lub emocjonalne odrzucenie (wyśmianie, izolowanie). Młody człowiek nie zawsze potrafi się takim wpływom przeciwstawić. Jednakże motywy sięgania po którykolwiek z wymienionych środków są bardzo różnorodne.

W okresie dorastania dużą rolę odgrywają motywy związane z osobistymi trudnościami, do których można zaliczyć niepowodzenia szkolne oraz konflikty rodzinne.

„Charakter ludzi młodych określają namiętności” Arystoteles

JAK POSTĘPOWAĆ Z DORASTAJĄCYM DZIECKIEM?
Każdy nastolatek jest odmienną istotą z własnym temperamentem, wartościami, oczekiwaniami i ambicjami. Dlatego też podstawową zasadą jest:

  •   Chęć i próba poznania go – zrozumienia jego świata.
  • Traktowanie dziecka poważnie i akceptowanie jego autonomii.
  •   Warto pamiętać, że nastolatek ma własną osobowość, „swoje życie” – nie musi spełniać ambicji rodziców, ma prawo sam wybierać i planować swoją przyszłość.
  •   Należy też dawać dziecku przykład własnym postępowaniem, tzn. jeżeli wymaga się od dziecka punktualności, wykonywania swoich obowiązków, dotrzymywania obietnic, to powinno się samemu to robić.
  •   Trzeba być konsekwentnym, dziecko musi wiedzieć, co nastąpi, jeśli złamie zasady obowiązujące w domu.
  •   Młodzież łatwiej przyjmuje polecenia, jeśli są przekazane w formie prośby a nie nakazu (przed którymi nastolatkowie się buntują).
  •   Nie można zapominać o poczuciu humoru, który z niejednej kłopotliwej sytuacji może uratować.
    Zachęcam Państwa do:
  •   Spędzania jak najwięcej ilości czasu ze swoimi dorastającymi dziećmi i towarzyszenia im w sytuacji sukcesów i niepowodzeń.
  •   Rozmowy z dziećmi i uważnego ich słuchania – bez moralizowania.
  •   Szukania w sobie cierpliwości i zrozumienia (wróćmy do wspomnień z własnego okresu dorastania) – nie dajmy się zwieść zbuntowaną postawą naszych latorośli.

Dzieci potrzebują MĄDREJ MIŁOŚCI i SPOKOJNEJ PORADY. Nie potrzebują natomiast nadopiekuńczości i moralizowania ze strony dorosłych.
mgr Elżbieta Niedziela